czwartek, 29 listopada 2012

"Żegnaj, Jaśmino" Ewy Barańskiej

Hej. W tej notce opiszę Wam książkę, którą jeszcze wcześniej czytałam, ale całkowicie zapomniałam o niej napisać! Aktualnie czytam swoją lekturę "Romeo i Julia" W. Szekspira. Przed nim czytałam "Krótką piłkę" Harlana Cobena, ale akurat ta mi się nie spodobała. Właśnie w moim domu jest remont kuchni i strasznie boli mnie gardło. :-(  No dobra, to piszę.



Autorka: Ewa Barańska
Tytuł: "Żegnaj, Jaśmino"
Wydawnictwo: TELEBIT
Ilość stron: 288
Opis: Jaśmina jest licealistką, którą natura hojnie obdarzyła talentem i urodą. Dom dał jej miłość, zasady moralne i... niezbyt mocne poczucie własnej wartości. Pragnęła być na topie i dobrze się bawić, najlepiej z narkotykowym dopingiem. Nigdy nie chciała popaść w nałóg.
Opinia: Po prostu świetna! Polecam każdemu - chłopcom, dziewczynom. Szczególnie nastolatkom. Opowiada o dziewczynie, która styka się z narkotykami, przez co ma potem problemu. Nie jest to byle jaka książka, uczy ona, jakie są konsekwencje po zażyciu tego wstrętnego nałogu. A fabuła jest świetna. Poprostu polecam!
Ocena: 10/10


To zwiastun książki. Obejrzyjcie sobie koniecznie.

sobota, 24 listopada 2012

"Bez pożegnania" Harlana Cobena

Siemanko! Co słychać? Właśnie zaczął się weekend! Planujecie coś? Ja wczoraj wyszłam z kumpelami na zakupy, a dziś na pizzę. A dziś jest dzień bez zakupów! Wytrzymacie? ;-) Akurat w sobotę, kiedy większość ludzi wychodzi. No cóż. Niedawno skończyłam kolejną książkę Cobena. Przyznaję - jest nieco gorsza, ale poza tym fabułę ma świetną. Zapraszam i życzę udanego weekendu!



Tytuł:
"Bez pożegnania"
Autor: Harlan Coben
Ilość stron: 416
Wydawnictwo: Słówko
Rok wydania: 2004
Opis: Trzy dni przed śmiercią matka wyznała - to były niemal jej ostatnie słowa - że mój brat wciąż żyje" - tak zaczyna się najnowszy thriller Cobena. Od dnia, w którym brat Willa Kleina, Ken, zamordował Julię, jego byłą sympatię, minęło jedenaście lat. Ścigany międzynarodowymi listami gończymi, dosłownie zapadł się pod ziemię. Z czasem rodzina uznała go za zmarłego. Przeglądając dokumenty rodziców, Will natrafia na świeżo zrobione zdjęcie Kena. Wkrótce potem znika Sheila, narzeczona Willa. Coraz więcej poszlak wskazuje, że nie była osobą, za którą się podawała. FBI poszukuje jej jako głównej podejrzanej w sprawie o podwójne zabójstwo. Co łączy Sheilę z serią morderstw i sprawą sprzed jedenastu lat? Czy ona także padła ofiarą zabójcy? Gdzie jest Ken?
Opinia: Świetna! Osobiście uważam, że Nie mów nikomu jest lepsze, ale ta jest też ciekawa! Najlepsze w tych książkach jest to, że można zostać detektywem - samemu zastanawiać się jak dalej będzie i kto jest winny. Zakończenie zaś zaskakuje. Nawet przenikliwy czytelnik go nie odgadnie. Ta książka też uczy, że nie zawsze trzeba oceniać ludzi - okazują się być kimś innym. Nie zdradzę o co z tym chodzi, ale poruszą taki temat. Gorąco polecam! (chyba, że ktoś nie lubi grubych książek, dla mnie to jednak lepiej)
Ocena: 10/10 (bez gadania zasłużona ocena. Nie mam czego się czepić)

niedziela, 18 listopada 2012

"Nie mów nikomu" Harlana Cobena

Cześć, blogerzy. Od niedawna zaczęłam się interesować lepieniem z modeliny. Lepię z reguły jedzenie. Ostatnio zrobiłam gofra i ciastko. Zastanawiam się nad założeniem bloga. Co sądzicie? Zmieniając temat: jaką będziecie mieli lekturę? Ja "Romeo i Julię". Podobno jest ciekawa. A poza tym niedługo blog będzie miał współautorkę! Będzie nią Martyna - moja siostra cioteczna, która również kocha czytać.  Ale to niedługo. Teraz zapraszam Was na notkę o książce Harlana Cobena. Paputki!

okładka
Tytuł: Nie mów nikomu
Autor: Harlan Coben
Ilość stron: 352
Rodzaj: Thriller
Wydawnictwo: Słówko
Rok wydania: 2002
Opis: Od śmierci Elizabeth z rąk seryjnego zabójcy minęło 8 lat, ale młody lekarz David Beck nie potrafi o niej zapomnieć. Wiadomość, jaka pocztą elektroniczną przesyła mu anonimowy nadawca, zawiera niezbity dowód, że jego żona nadal żyje. Jak to możliwe, skoro jej ciało zostało zidentyfikowane? Beck ignoruje ostrzeżenie "nie mów nikomu" i próbuje dotrzeć do sedna mrocznej tajemnicy, której ślady wiodą w przeszłość. Padają następne ofiary, zagadka goni zagadkę...
Opinia: Z tego co czytałam jest to pierwsza książka Harlana Cobena. Wszystkim tak się spodobała, że nawet na jej podstawie powstał film! Powieść jest bardzo ciekawa. Ujawnia ona wiele tajemnic i zagadek. Czytając, wczuwamy się jakby w rolę detektywa, który odkrywa tajemnice. Polecam każdemu!
Ocena: 10/10


zwiastun filmu

poniedziałek, 5 listopada 2012

"Tunel strachu" Caroline Green


Co u Was słychać? U mnie w porządku, przez długi weekend byłam u babci. Spędziłam go leniwie i religijnie. Niestety, przyszedł czas powrotu do szkoły. Przez ten długi weekend przeczytałam jednak super książkę, którą dziś wam opiszę. Poznałam też książki Harlana Cobena, ale o nim innym razem. Zaraz wychodzę na zajęcia, więc notka na szybko. 3majcie się! 

Tunel strachu

Tytuł: Tunel strachu
Autorka: Caroline Green
Ilość stron: 192
Wydawnictwo: Akapit press
Opis: Dreszcz przeleciał mi po plecach. Znalazłam się chyba w najbardziej opuszczonym miejscu na świecie. Przez chwilę wydawało mi się, że z daleka słyszę śpiew. Ale to wiatr gwizdał w szczelinach. Coś we mnie wołało: UCIEKAJ, BEL! UCIEKAJ, BEL! UCIEKAJ, BEL! Ale tymczasem moje palce sięgnęły do kieszeni dżinsów i wyciągnęły stamtąd kartonik, ten, który podniosłam z ziemi poprzedniego dnia. Bilet wstępu dla jednej osoby. Bel nigdy wcześniej nie znała nikogo takiego jak Luka. Tego dnia, kiedy poszła za nim do opuszczonego wesołego miasteczka, zupełnie nie była przygotowana na to, jak bardzo ta znajomość zmieni jej życie. "Historia pełna napięcia, tajemnicza, dramatyczna i prawdziwa. Przeczytajcie ją koniecznie!" Chicklish.
Opinia: Zacznę od ciekawej okładki, która od wejścia zachęca do czytania. Jest to przygodówka połączona z thrillerem.  Po drugie fabuła jest nieziemska! Opowiada o dziewczynie, która poznaje chłopca, który zmienia jej życie. Musi mu pomagać itp. Nie opowiem Wam jednak więcej, bo zdradzę całą treść, a tego nie chcę. Uwierzcie mi więc na słowo - świetna treść, poprostu pochłania! Polecam!
Ocena: 10/10

sobota, 27 października 2012

"Czas Alicji" Penelope Bush

Witajcie! Co u Was słychać, kochani? Niedługo Wszystkich Świętych. Wyjeżdżacie? A tak w ogóle u mnie właśnie pada śnieg. Wiele osób myśli "do bani!", ale ja tam się cieszę! Ostatnio zaś skończyłam kolejną książkę Pani Penelope Bush. Uroczyście ogłaszam, że jest to najlepsza pisarka! Przedstawię dziś kolejną jej książkę. Tymczasem życzę Wam udanego weekendu!


Tytuł: Czas Alicji
Autorka:
Penelope Bush
Ilość stron: 260
Wydawnictwo: Akapit Press
Opis: Los dał jej szansę, aby cofnąć czas i zmienić swoje decyzje.
Życie nastolatki Alice znalazło się w krytycznym punkcie. Jej rodzice się rozeszli, matka wymaga od niej zbyt wiele, ojciec żeni się po raz drugi, a Sasha, najpopularniejsza z koleżanek, nienawidzi jej serdecznie... I wtedy wydarza się coś naprawdę dziwnego. Alice budzi się znowu jako siedmioletnie dziecko. Rozgląda się oczyma nastolatki i odkrywa w swoim dawnym życiu nowe fakty, zaskakujące, trudne do zaakceptowania.
Ale czy potrafi wykorzystać tę wiedzę, żeby odmienić własną przyszłość?
Opinia: Główną bohaterką jest 14-letnia Alicja, której nie układa się w życiu. Kiedy dziewczyna myśli, że wszystko jest nie tak - budzi się znów jako siedmiolatka.
Książka dzieli się na 3 części, każda część na rozdziały.
Uważam, że fabuła jest genialna, ale (tak jak myślałam) początek był nurzący. Akcja rozwinęła się dopiero w 2 części, gdzie nie można było się oderwać od czytania.
Jak poradzi sobie Alicja jako siedmioletnia dziewczynka? Czy pogodzi się z posiadaniem młodszego brata? Czy naprawi relacje z matką? Jak zakończy się ta przygoda?
Na te i inne pytanie odpowiecie sobie, czytając "Czas Alicji".
Ocena: 8/10 (za nudny początek, ale nota wysoka za fabułę).


piątek, 19 października 2012

"Dziennik Szczęściary" Penelope Bush

Cześć, kochani! Jak tam nauka? Ja mam jej bardzo dużo, ale zawsze jakoś znajduje czas na dobrą książkę. Niedługo będę przerabiać lekturę pt. "Stowarzyszenie Umarłych Poetów". Przeczytałam ją szybciutko, dzięki czemu miałam czas na kolejną książkę - tą w tytule. Od razu się w niej zakochałam! Przeczytałam ją w dwa dni! Pomyślałam, że muszę Wam ją opisać. Zaczynamy!

Dziennik szczęściary

Tytuł: Dziennik szczęściary
Autorka: Penelope Bush
Ilość stron: 216
Wydawnictwo: Akapit Press
Rok wydania: 2012
Opis: Czy pieniądze muszą zmienić wszystko? Charlotte i jej rodzina są przekonani, że 3,7 mln funtów wygranej na loterii nie będzie w stanie ich zmienić. Ale co na to znajomi i rodzina? Gdy z dnia na dzień stajesz się bogaczem, wszystko jeszcze bardziej się komplikuje, niż mogłeś się tego spodziewać.
Opinia: Dopiero niedawno dowiedziałam się o tej pisarce. Byłam wtedy w bibliotece przy półce z nowościami. Wybrałam tę książkę. Potem poszłam do powieści dla młodzieży i wyszukałam inną książkę, równie interesującą (opiszę ją potem). Dopiero po powrocie odkryłam, że napisała ją ta sama osoba! Pisarka ma bogatą wyobraźnię, bo fabuła jest bardzo ciekawa! W tej książce opowiada o przyjaźni, zaufaniu i rodzinie. W książce jest dużo nauk związanych z tymi rzeczami. Autorka jednak pisze nudne początki. Kiedy zaczynałam, myślałam, że będzie to nieciekawe i powinnam oddać. Pominęłam parę fragmentów, aż zaczęło się dziać! Teraz czytam jej drugą powieść i niestety, znowu pojawia się nudny początek. Zawsze jednak można go pominąć :-)
Ocena: 9/10 (nudny początek, a poza tym wysoka nota za fabułę)

piątek, 5 października 2012

"Córki" Joanny Philbit

Witajcie, kochani! Co słychać? Jesienne mrozy dają się u mnie we znaki, a u Was? Przez to nie zawsze możemy wyjść na dwór, ale na szczęście istnieje coś takiego jak książka. Wystarczy usiąść wygodnie w fotelu, przykryć się kocem, przygotować gorący napój i można czytać. A poza tym zaczął się weekend! Jeśli macie jakieś plany, to piszcie jakie. Do mnie przyjeżdża siostra no i będę musiała się uczyć. Mimo, że to początki to już zapowiadają mnóstwo sprawdzianów itp. No nic, nie zanudzam, dzisiejszy post będzie o książce, którą aktualnie czytam (drugą część) i jest ... a sami się dowiecie co sądzę, czytając dalej. Zapraszam!

Córki

Tytuł: Córki
Autorka: Joanna Philbit
Ilość stron: 304
Wydawnictwo: Bukowy las
Ilość części: 3 części
Opis części 1:
Początek roku szkolnego. Lizzie Summers, dowcipna i roztropna dziewczyna o nietypowej urodzie, nigdy nie dziwiła się fotoreporterom i fanom padającym do stóp jej pięknej matce - supermodelce, sama jednak unika rozgłosu i blasku fleszy. Wydaje się sobie brzydka i bardziej niż modą interesuje się literaturą. Wiele się zmienia, gdy czternastolatka zostaje zauważona przez fotografkę mody, która jest przekonana, że to Lizzie powinna wyznaczać nowe kanony kobiecego piękna…

Mimo że Lizzie i jej dwie przyjaciółki i szkolne koleżanki – Carina, córka magnata medialnego i Hudson, córka gwiazdy popu – mają sławnych i bogatych rodziców, są normalne, myślą i czują jak inne nastolatki. Intensywnie szukają swojej drogi, choć otoczenie oczekuje od nich, by były takie jak ich rodzice. Tymczasem one chcą być sobą, mieć swoje pasje i podejmować własne decyzje. Wspierają się wzajemnie, darząc wierną i lojalną przyjaźnią, gdyż tylko one wiedzą, jak trudno jest być córką w świecie celebrytów.
Opinia:  Bardzo fajna książka, opowiada o przygodach 3 przyjaciółek, opowiadanych w 1 części z perspektywy jednej z nich. Wszystkie trzy są córkami znanych osób, ale są o dziwo, skromne. Niestety, z powodu sławy mają różne problemy. W 1 części będzie go miała Lizzie Summers. Bardzo wciągająca i polecam ją każdemu, kto poprostu chce się zrelaksować w wolnym czasie.
Ocena: 9/10 (trochę monotonna, ale rzadko)