Co u Was słychać? U mnie w porządku, przez długi weekend byłam u babci. Spędziłam go leniwie i religijnie. Niestety, przyszedł czas powrotu do szkoły. Przez ten długi weekend przeczytałam jednak super książkę, którą dziś wam opiszę. Poznałam też książki Harlana Cobena, ale o nim innym razem. Zaraz wychodzę na zajęcia, więc notka na szybko. 3majcie się!

Tytuł: Tunel strachu
Autorka: Caroline Green
Ilość stron: 192
Wydawnictwo: Akapit press
Opis: Dreszcz przeleciał mi po plecach. Znalazłam się chyba w najbardziej opuszczonym miejscu na świecie. Przez chwilę wydawało mi się, że z daleka słyszę śpiew. Ale to wiatr gwizdał w szczelinach. Coś we mnie wołało: UCIEKAJ, BEL! UCIEKAJ, BEL! UCIEKAJ, BEL! Ale tymczasem moje palce sięgnęły do kieszeni dżinsów i wyciągnęły stamtąd kartonik, ten, który podniosłam z ziemi poprzedniego dnia. Bilet wstępu dla jednej osoby. Bel nigdy wcześniej nie znała nikogo takiego jak Luka. Tego dnia, kiedy poszła za nim do opuszczonego wesołego miasteczka, zupełnie nie była przygotowana na to, jak bardzo ta znajomość zmieni jej życie. "Historia pełna napięcia, tajemnicza, dramatyczna i prawdziwa. Przeczytajcie ją koniecznie!" Chicklish.
Opinia: Zacznę od ciekawej okładki, która od wejścia zachęca do czytania. Jest to przygodówka połączona z thrillerem. Po drugie fabuła jest nieziemska! Opowiada o dziewczynie, która poznaje chłopca, który zmienia jej życie. Musi mu pomagać itp. Nie opowiem Wam jednak więcej, bo zdradzę całą treść, a tego nie chcę. Uwierzcie mi więc na słowo - świetna treść, poprostu pochłania! Polecam!
Ocena: 10/10
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękujemy za wszystkie komentarze! ^_^
Śmiało wyrażajcie swoje opinie dot. postów i ogólnie bloga. Liczymy się z Waszymi komentarzami ;)
Pozdrówki, Patt&Martyna